Miasto ślepców - José Saramago

Tytuł oryginału:  Ensaio sobre a Cegueira
Rok wydania w oryginale: 1997
Rok wydania w Polsce: 2008
Autor tłumaczenia:  Zofia Stanisławska-Kocińska
Liczba stron: 348
Wydawnictwo: Rebis
Gatunek literacki: literatura współczesna


Pewnego dnia w pewnym miasteczku na pewnej ulicy nagle ślepnie pewien mężczyzna. Nie potrafi wyjaśnić w jaki sposób przestał widzieć. Po prostu jeszcze kilka sekund temu widział czerwone światło, a teraz już nie. Jeden z gapiów lituje się nad bezbronnym człowiekiem i postanawia zabrać go do domu. Gdy mężczyźni docierają do miejsca zamieszkania ślepca dobry uczynek zmienia się w zły. Okazuje się, że "samarytanin" postanawia skorzystać z bezbronności poszkodowanego i kradnie mu samochód. Ślepiec wraz z żoną udaje się do okulisty, lecz lekarz nie wykrywa żadnych zmian w oczach pacjenta mimo, że widzi on wyłącznie mleczną biel. Okulista postanawia zbadać ten problem, lecz niewiele udaje się mu odkryć, gdyż sam ślepnie. Wkrótce w mieście wybucha epidemia ślepoty, ten kto miał kontakt ze ślepą osobą ten w jakiś czas później (kilka minut lub godzin) sam staje się niewidomy. Tylko jedna osoba wydaje się być odporna na tajemniczą chorobę -żona okulisty. Rząd, aby zapobiec wybuchowi epidemii zamyka pierwszych poszkodowanych w szpitalu psychiatrycznym. Wkrótce do kilkuosobowej grupki przybywają nowi ślepcy. Z dnia na dzień sytuacja staje się coraz gorsza, szpital nie jest w stanie zapewnić miejsca nowym "pacjentom", zaczyna brakować wody i jedzenia, a władzę nad szpitalem przejmuje ślepiec, który obwołuje się Królem oddziału trzeciego. 

Z książki nie dowiemy się kiedy i gdzie rozgrywają się opisane wydarzenia. Nie dowiemy się również jak nazywają się poszczególni bohaterowie, nazywani są po prostu ślepcami. Powieść pełna jest scen, których nie można zaliczyć do subtelnych: opisy brudu, wszechobecny zapach odchodów, zgnilizny, opisy stosunków oraz śmierci. Bohaterowie pozbawieni wzroku stają się bezmyślnymi istotami, które interesuje tylko zaspokojenie głodu. Nikt nie dba o higienę i moralność, rodziny porzucają chorych krewnych, żeby tylko uniknąć ślepoty. 


Mam wrażenie, że autor nie do końca wykorzystał potencjał historii, owszem pokazał jak ludzie pod wpływem nieszczęścia zmieniają się w bezwolną masę i jak łatwo dają się zastraszyć i zniewolić, gdy zabraknie im jedzenia, lecz nie pokazał że istnieją nie tylko ci źli że sa jeszcze osoby, które wiedzą co to współczucie.  Powieść momentami bywa ciężkostrawna, lecz mimo to czytało mi się ją dość szybko. 


Na podstawie książki powstał film z Julianne Moore i Markiem Ruffalo w rolach głównych:  http://www.filmweb.pl/film/Miasto+%C5%9Blepc%C3%B3w-2008-385852

Moja ocena 5/10

Komentarze

Popularne posty